-
15 miesięcy na parkingu producenta | usrobo <usrobo@op.pl>
hej
w wyniku pomylki dealer oferuje mi auto ktore od produkccji stalo 15
miesiecy na parkingu.
auto jest nowe, nieuzywane
bez względu na cene
czy warto interesowac sie autem ktore stalo 15 miesiecy?
michal
-
Re: 15 miesięcy na parkingu producenta | "uciu" <gusevaWYTNIJTO@interia.pl>
jak szukałem auta i byłem w salonie jednej z firm mieli do sprzedania 2
letnie auto - podobno również na jakimś parkingu fabrycznym stało. Chcieli
dać rabat 20tyś (nowy z tego rocznika kosztował 50-czy 55).
Jak sie zdecydowałem to juz go nie było:-)
--
---
pozdrawiam
uciu
-
Re: 15 miesięcy na parkingu producenta | "bratPit" <krakus28no_spam@op.pl>
> w wyniku pomylki dealer oferuje mi auto ktore od produkccji stalo 15
> miesiecy na parkingu.
> auto jest nowe, nieuzywane
>
> bez względu na cene
> czy warto interesowac sie autem ktore stalo 15 miesiecy?
sprzedawałem samochody w salonie i powiem Ci że mocno bym się zastanawiał,
nie wiem czy to zbieg okoliczności, autosugestia czy prawda, ale wydaje mi
się że z samochodami które tyle stały na placach później były problemy, w
każdym razie klientów którzy kupili te auta częściej widziałem w serwisie
niż tych którzy kupili auta 'na bieżąco', a to coś skrzypiało, a to czujnik,
a to znów lejąca pompa, sam nie wiem, ale jestem /raczej/ na nie,
brat
-
Re: 15 miesięcy na parkingu producenta | huri_khan <ewrwer@wp.pl>
usrobo pisze:
> hej
> w wyniku pomylki dealer oferuje mi auto ktore od produkccji stalo 15
> miesiecy na parkingu.
> auto jest nowe, nieuzywane
Czyli chcesz samochód z rocznika 2008? Zobacz w ogłoszeniach jakie są
ceny tego rocznika i porównaj ją z ceną dealera?
No i ile chcesz tym samochodem jeździć?
Bo jeżeli 10 lat to nie ma różnicy ale jeżeli 2-3 to w przypadku
sprzedaży masz samochód 1 rok starszy i cena już nie będzie taka jak za
rocznik 2009.
--
[Pozdrawiam [huri-khan][GG 177094]
[Astra G '1,6 16V] [SY]
-
Re: 15 miesięcy na parkingu producenta | "daro" <daro@wp.pl>
> sprzedawałem samochody w salonie i powiem Ci że mocno bym się zastanawiał,
> nie wiem czy to zbieg okoliczności, autosugestia czy prawda, ale wydaje mi
> się że z samochodami które tyle stały na placach później były problemy, w
> każdym razie klientów którzy kupili te auta częściej widziałem w serwisie
> niż tych którzy kupili auta 'na bieżąco', a to coś skrzypiało, a to
czujnik,
> a to znów lejąca pompa, sam nie wiem, ale jestem /raczej/ na nie,
> brat
W pierwszej chwili chciałem napisać że opowiadasz głupoty ;-) ale jak się
dłużej zastanowiłem to przyznaję Ci 100% racji. Też pracuję u dealera.
--
D.