Dyskusje / awaria, co moze być?

  • awaria, co moze być? | " mariuszmo" <mariuszm.o@WYTNIJ.gazeta.pl>
    objawów wcześniejszych brak, jadę sobie dziś rano spokojnie matizem do pracy
    a tu nagle bez jakichkolwiek wcześniejszych objawów silnik zgasł.
    Uruchomić się już nie dało, rozrusznik kręci pompka paliwowa pracuje a
    samochód nie odpalił.
    Skończył na lawecie i poszedł do serwisu bo wiadomo właściwie co się stało.
    tak czekam na tel z serwisu i się zastanawiam co padło aby cena naprawy nie
    przekroczyła wartości tego jeździdła. Jakieś sugestie czego się spodziewać?

    --

  • Re: awaria, co moze być? | "Marcin J. Kowalczyk" <kowalma@kowalma.kom>
    mariuszmo pisze:
    > objawów wcześniejszych brak, jadę sobie dziś rano spokojnie matizem do pracy
    > a tu nagle bez jakichkolwiek wcześniejszych objawów silnik zgasł.
    > Uruchomić się już nie dało, rozrusznik kręci pompka paliwowa pracuje a
    > samochód nie odpalił.

    A paliwo jest? :) JA ostnaio mialem na 1/2 czerwonego pola i braklo na
    hopce ;)

  • Re: awaria, co moze być? | "Marcin \"Kenickie\" Mydlak" <kenickie@pudelkopoangielsku43.pl>
    Marcin J. Kowalczyk pisze:
    > mariuszmo pisze:
    >> objawów wcześniejszych brak, jadę sobie dziś rano spokojnie matizem do
    >> pracy a tu nagle bez jakichkolwiek wcześniejszych objawów silnik zgasł.
    >> Uruchomić się już nie dało, rozrusznik kręci pompka paliwowa pracuje a
    >> samochód nie odpalił.
    >
    > A paliwo jest? :) JA ostnaio mialem na 1/2 czerwonego pola i braklo na
    > hopce ;)

    Po czym dyszel trafił do ASO, które tydzień się bawiło z odpowietrzeniem. ;)

    --
    Marcin "Kenickie" Mydlak
    [WRC] GG:291246/skype:kenickie_PL | "Motocykl czy samochód powinien być
    jak kobieta - ładny, znający umiar z miłym głosem. Ale zawsze znajdzie
    się ktoś kto woli wredną, wrzeszczącą i wściekle umalowaną kurwę."

  • Re: awaria, co moze być? | "Marcin J. Kowalczyk" <kowalma@kowalma.kom>
    Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:
    >> A paliwo jest? :) JA ostnaio mialem na 1/2 czerwonego pola i braklo na
    >> hopce ;)
    >
    > Po czym dyszel trafił do ASO, które tydzień się bawiło z
    > odpowietrzeniem. ;)

    Raczej problem z terminami :-) Bo skasowali za 3/4 roboczo-godziny

  1  

Podobne