-
Dziura w progu - naprawa | "stabillo" <casio0@onet.eu>
Witam!
Mam troche wolnego czasu i wzialem sie za drobne naprawy, wycialem diaksem
fragment skorodowanego progu pod drzwiami, teraz chcialbym dziure ladnie
zaslonic. Wszystkie krawedzie pomalowalem BRUNOXem, aby nie kroodowaly, ale
zastanawiam sie czy jeszcze jakas farbe nie polozyc(jaka sie nadaje do
takich zabezpieczen???) a dopiero na to mate szklana i szpachle. Co o tym
sadzicie? Prog ma 17 lat jak caly samochod i pokryty jest taka folia, pod
ktora jest zdrowiutka blyszczaca blacha. Jak wogole zabezpieczac miejsca juz
nadzarte rdza, po usunieciu luznej rdzy. Wszelkie hamerite to totalne G, do
warunkow w jakich jezdza samochody. A moze jest jakis tutorial na necie jak
remontowac takie rzeczy?
st.
-
Re: Dziura w progu - naprawa | "Pan Piskorz" <piskorz1@buziaczek.pl>
> sadzicie? Prog ma 17 lat jak caly samochod i pokryty jest taka folia, pod
czyli próg sam sobie może mieć tyle samo lub więcej,
głosuj dajej na PiS,
albo postępuj jak bystrzy kolesie
i kup sobie auto nowe lub prawie nowe
P.
-
Re: Dziura w progu - naprawa | żółta pięta <d@b.a>
> czyli próg sam sobie może mieć tyle samo lub więcej,
> głosuj dajej na PiS,
> albo postępuj jak bystrzy kolesie
> i kup sobie auto nowe lub prawie nowe
hehe dobre
a do watkotworcy: zaspawaj dziure a nie brunoxami sie bawisz...
-
Re: Dziura w progu - naprawa | złoty <mcart@poczta.onet.pl>
Pan Piskorz pisze:
>> sadzicie? Prog ma 17 lat jak caly samochod i pokryty jest taka folia,
>> pod
>
> czyli próg sam sobie może mieć tyle samo lub więcej,
> głosuj dajej na PiS,
> albo postępuj jak bystrzy kolesie
> i kup sobie auto nowe lub prawie nowe
>
..dziekujemy za te madrosci wiejskiego glupka. Ale w temacie masz cos do
powiedzenia?
-
Re: Dziura w progu - naprawa | złoty <mcart@poczta.onet.pl>
stabillo pisze:
> Witam!
> Mam troche wolnego czasu i wzialem sie za drobne naprawy, wycialem diaksem
> fragment skorodowanego progu pod drzwiami, teraz chcialbym dziure ladnie
> zaslonic. Wszystkie krawedzie pomalowalem BRUNOXem, aby nie kroodowaly, ale
> zastanawiam sie czy jeszcze jakas farbe nie polozyc(jaka sie nadaje do
> takich zabezpieczen???) a dopiero na to mate szklana i szpachle. Co o tym
> sadzicie? Prog ma 17 lat jak caly samochod i pokryty jest taka folia, pod
> ktora jest zdrowiutka blyszczaca blacha. Jak wogole zabezpieczac miejsca juz
> nadzarte rdza, po usunieciu luznej rdzy. Wszelkie hamerite to totalne G, do
> warunkow w jakich jezdza samochody. A moze jest jakis tutorial na necie jak
> remontowac takie rzeczy?
>
>
..poszukaj calego progu - do wielu aut mozna je kupic. Jesli jednak
robisz to "tymczasowo" jak czytam - po "zalataniu" wpusc do progu
troszke oleju i go tam zostaw.
Ew. dodatkowo zerwij te "folie" i calosc pomaluj 2 warstwami
"bitumikopodobnym" wyrobem. Jesli zrobisz to dobrze, powinno wystarczyc
na b. dlugo.
pzdr
A.