Dyskusje / Kropki na lakierze - lakiernik?

  • Kropki na lakierze - lakiernik? | Adam_'Adak'_Kępiński <adak61@gazeta.pl>
    Na mojej Corolke E11 z 98 zaczely powolutku wylazic czarne kropki.
    Nie to ze wszedzie i od razu milion, ale widze ze 3 na masce, jedna na dachu i
    jedna pod klapa bagaznika.
    Kropki-kropki. Malenkie, tak ze 1-2mm srednicy, czarne, wypukle, widac ze wylaza
    ze srodka spod lakieru, a nie ze powstaly od kamyczkow.

    Pytanie co z tym zrobic?
    Niby mozna zostawic i olac, ale jako ze bardzo lubie ten samochod to chcialbym
    je usunac - pytanie jak?

    Mozna oddac auto do lakiernika, ale przyznam ze nie bardzo to widze - w
    przypadku jednej kropki na dachu, pomaluje caly dach?
    Sprawa jest o tyle prostsza, ze mam jakis zestaw naprawczy Toyoty, z zaprawka
    tudziez lakierem o dokladnie takim kolorze jak samochod (ciemny
    niebieski/granat) - wiem bo bylo nim pokryte jedno miejsce na spodzie drzwi.
    Moze da sie to jakos wykorzystac?
    Pewnie ze koszta sa wazne, bo jak jeszcze poznajduje po kropce na nadkolach i
    drzwiach to trzeba bedzie malowac caly samochod. Ze juz pomijam iz nie chcialbym
    sie go pozbywac na np. tydzien, do calosciowego malowania.

    Druga rzecz - robic teraz juz jak najpredzej, czy wlasnie nie - poczekac az
    jeszcze pare byc moze wyjdzie - bo zrobie a tu za pare miesiecy znowu sie jakies
    stadko pojawi?

    Bardzo rowniez prosze o polecenie jakiegos sensownego lakiernika w Warszawie -
    jesli konkluzja bedzie taka, zeby sie do niego udac to prosilbym o namiar na
    sprawdzonego fachowca :-)

    Zdrowka i TIA

    --
    Adam 'Adak' Kępiński adak61@tlen.pl GG: 1004327
    "Nie ma dobrych wyborów, może być tylko mniejsze zło"

  • Re: Kropki na lakierze - lakiernik? | mlek <root79@op.pl>
    Adam 'Adak' Kępiński wrote:

    > Pytanie co z tym zrobic?

    Olac, jezdzic dalej, uzywac samochodu, a kase na lakiernika przeznaczyc
    na przeglad zawieszenia, ukladu hamulcowego, ewentualna wymiane zuzytych
    elementow. Jesli wszystko okaze sie ok, to ta kase przeznaczyc na mile
    spedzony weekend z zona, dziewczyna, kochanka.
    mlek

  • Re: Kropki na lakierze - lakiernik? | "Paweł W." <topauto.wytnij@onet.pl>

    > Olac, jezdzic dalej, uzywac samochodu, a kase na lakiernika przeznaczyc
    > na przeglad zawieszenia, ukladu hamulcowego, ewentualna wymiane zuzytych
    > elementow. Jesli wszystko okaze sie ok, to ta kase przeznaczyc na mile
    > spedzony weekend z zona, dziewczyna, kochanka.
    > mlek

    Dokładnie tak ;-)

    Taka kropka to jest rdza z blachy, a to się wiąże z lakierowaniem całego
    elementu.

    p.


  • Re: Kropki na lakierze - lakiernik? | Adam_'Adak'_Kępiński <adak61@gazeta.pl>
    > Dokładnie tak ;-)

    I pewnie tak zrobie, szczegolnie ze trzeba wiedziec gdzie szukac, zeby wypatrzec
    ;-)

    > Taka kropka to jest rdza z blachy, a to się wiąże z lakierowaniem
    > całego elementu.

    A jak bym sie uparl - jakie to koszta? Nie da sie lakierowac kawalka, majac
    dobry lakier / jego numer?

    --
    Adam 'Adak' Kępiński adak61@tlen.pl GG: 1004327
    "Nie ma dobrych wyborów, może być tylko mniejsze zło"

  • Re: Kropki na lakierze - lakiernik? | "Paweł W." <topauto.wytnij@onet.pl>

    > A jak bym sie uparl - jakie to koszta? Nie da sie lakierowac kawalka,
    > majac
    > dobry lakier / jego numer?
    >

    Da się wycieniować, ale koszta robocizny takie same jak przy lakierowaniu
    całego elementu. Zaoszczędzisz tylko na lakierze bazowym, bo mniej go
    pójdzie, ale bezbarwnym już cały element musisz pomalować.

    Pozdrawiam
    p.



  1 2  

Podobne