-
Parę pytań nt. ubezpieczeń komunikacyjnych | "BM" <nie@podaje.pl>
Witam,
Sprawa wygląda tak: Moja kobieta miała wypadek nie z jej winy. Sprawca
przyznał się do winy (oc w pzu). Pzu orzekło szkodę całkowitą a wartośc
rynkową auta na 14 200 PLN (Opel Astra G 1998). W poniedziałek jadę do PZU
po wycenę.
Pierwsze pytanie: Czy muszę się zgodzić z kwotą, którą oferuje PZU? Jeśli
nie to jak argumentować, że kwota jest za niska. Czy może przekazać taką
sprawę firmie, która zajmuje się takimi sprawami (może zna ktoś jakąs w
3city?)
Drugie pytanie: Na wrak auta mam klienta - auto ma zabrany twardy dowód
przez policję. Jak sprzedać takie auto bez dowodu? Standardowa procedura czy
coś innego ?
Moja kobita ucierpiała w wypadku (uszkodzenie odcinka szyjnego kręgosłupa) -
skąd ubiegać się o odszkodowanie?
Z góry dzięki za porady, pierszy raz mam taką sprawę. Może zna ktoś w 3city
kogoś kto zajmuje się takimi sprawami (i nie bierze 30%) to poproszę o dane.
--
Pozdrawiam BM
www.maziarz.pl / www.slubna.info
-
Re: Parę pytań nt. ubezpieczeń komunikacyjnych | badzio <badzio@gmail.com>
On 4 Wrz, 09:28, "BM" wrote:
> Witam,
>
> Sprawa wygląda tak: Moja kobieta miała wypadek nie z jej winy. Sprawca
> przyznał się do winy (oc w pzu). Pzu orzekło szkodę całkowitą a wartośc
> rynkową auta na 14 200 PLN (Opel Astra G 1998). W poniedziałek jadę do PZU
> po wycenę.
>
> Pierwsze pytanie: Czy muszę się zgodzić z kwotą, którą oferuje PZU? Jeśli
> nie to jak argumentować, że kwota jest za niska. Czy może przekazać taką
> sprawę firmie, która zajmuje się takimi sprawami (może zna ktoś jakąs w
> 3city?)
A na ile wyceniono naprawe? I z ktora kwota sie nie zgadasz? I z tego
co kojarze, to w przypadku likwidowania szkody z OC sprawcy TU nie
moze sobie ot tak uznac szkody calkowitej.
> Moja kobita ucierpiała w wypadku (uszkodzenie odcinka szyjnego kręgosłupa) -
> skąd ubiegać się o odszkodowanie?
Tez z OC sprawcy
-
Re: Parę pytań nt. ubezpieczeń komunikacyjnych | slaweks <slaweks@seznam.cz>
On 4 Wrz, 09:28, "BM" wrote:
> Drugie pytanie: Na wrak auta mam klienta - auto ma zabrany twardy dowód
> przez policję. Jak sprzedać takie auto bez dowodu? Standardowa procedura czy
> coś innego ?
Jeśli szkoda całkowita to istnieje możliwość aby TU zabrało wrak a
Tobie wypłaciło odszkodowanie.
Chyba, że faktycznie nabywca zaplaci więcej.
-
Re: Parę pytań nt. ubezpieczeń | masti <gone@to.hell>
Dnia pięknego Fri, 04 Sep 2009 13:59:48 -0700, osobnik zwany slaweks
wystukał:
> Jeśli szkoda całkowita to istnieje możliwość aby TU zabrało wrak a Tobie
> wypłaciło odszkodowanie.
ile znasz takich przypadków?
--
mst gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett
-
Re: Parę pytań nt. ubezpieczeń komunikacyjnych | Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.spamnie.org.pl>
Dnia Fri, 4 Sep 2009 09:28:40 +0200, BM napisał(a):
> Pierwsze pytanie: Czy muszę się zgodzić z kwotą, którą oferuje PZU? Jeśli
> nie to jak argumentować, że kwota jest za niska. Czy może przekazać taką
> sprawę firmie, która zajmuje się takimi sprawami (może zna ktoś jakąs w
> 3city?)
Nie musisz, jednak radze unikać takich firm - one pójdą na dowolna ugodę z
PZU, a swoje zarobią.
> Drugie pytanie: Na wrak auta mam klienta - auto ma zabrany twardy dowód
> przez policję. Jak sprzedać takie auto bez dowodu? Standardowa procedura czy
> coś innego ?
Normalnie, umowa KS ze wzmianką, że DR zatrzymany.
> Moja kobita ucierpiała w wypadku (uszkodzenie odcinka szyjnego kręgosłupa) -
> skąd ubiegać się o odszkodowanie?
Z PZU. A najlepiej - znaleźć radcę prawnego, który za kilkaset złotych
napisze odpowiednie pisemka.
Do tego przydają się wszelkie świstki, wszelkie zaświadczenia od lekarzy
itp.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++