-
Porzucony samochód. | "jagr" <jagr@WYTNIJinteria.pl>
Niedaleko mojego domu stoi w całkiem dobrym stanie, porzucony samochód.
Nie jest to oczywiste, że jest porzucony.
Faktem jest, że przez ostatni rok nikt do niego nie wsiadał.
Może właścicciel wyjechał, może jest chory albo zabrali mu prawko?
Nie wykluczone, że jakieś typy wzięły czyjąś własność, aby sobie pojeździć
i samochód porzuciły. Czy jest jakaś baza pojazdów poszukiwanych,
gdzie by można sprawdzić po numerze rejestracyjnym, czy auta ktoś nie szuka?
Co należałoby zrobić?
-
Re: Porzucony samochód. | Grejon <grejon83@gazeta.pl>
jagr pisze:
> Niedaleko mojego domu stoi w całkiem dobrym stanie, porzucony samochód.
> Nie jest to oczywiste, że jest porzucony.
> Faktem jest, że przez ostatni rok nikt do niego nie wsiadał.
> Może właścicciel wyjechał, może jest chory albo zabrali mu prawko?
> Nie wykluczone, że jakieś typy wzięły czyjąś własność, aby sobie pojeździć
> i samochód porzuciły. Czy jest jakaś baza pojazdów poszukiwanych,
> gdzie by można sprawdzić po numerze rejestracyjnym, czy auta ktoś nie szuka?
> Co należałoby zrobić?
Zadzwonić na policję? Może auto skradzione.
--
Grzegorz Jońca GG: 7366919 JID:grejon@jabber.aster.pl
Mazda 6 2.0 zaolejona Kombi
PMS+PJS*+pM-W+P+:+X++L+B+M+Z++TW-CB++ASB+
-
Re: Porzucony samochód. | "gosmo" <tojest@mojmail.pl>
Użytkownik "jagr" napisał w wiadomości
news:gvdg8b$19r$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Co należałoby zrobić?
"Znalezione, nie kradzione" :)
-
Re: Porzucony samochód. | "jagr" <jagr@WYTNIJinteria.pl>
Użytkownik "Grejon" napisał w wiadomości
news:gvdfti$2gp$1@inews.gazeta.pl...
>> Co należałoby zrobić?
> Zadzwonić na policję? Może auto skradzione.
Ale jeśli auto stoi legalnie, to się ośmieszę.
W najgorszym razie policja może mnie posądzić o bezzasadne zawracanie
im głowy.
-
Re: Porzucony samochód. | "kurdybanek" <kurdybanek@aaaa.pl>
A co jeżeli zostawił je arabski terrorysta, który tylko czeka na sygnał,
żeby uwolnić z auta opary antysemityzmu?
Ktoś powinien się tym zająć, GW albo TVN.