-
Uno sie gotuje | Radek <nby.ciach@o2.ciach.pl>
Witam
pacjent: Fiat Uno Fire 1.0 1997r
Wczoraj zagotowała mi się woda w chłodnicy bo wiatrak się nie włączył.
Sprawdziłem bezpieczniki - OK, chłodnica cała równo gorąca. Wyciągnąłem
wtyczkę od czujnika przy chłodnicy - zwarłem i wiatrak się zakręcił -
wniosek wina czujnika.
Kupiłem nowy* , zamontowałem, odpaliłem auto poczekałem aż się
rozgrzeje, zaczęła mi chłodnica bulgotać więc stwierdziłem że to jednak
nie czujnik, zgasiłem auto, wyjąłem kluczyk i w tym momencie wiatrak
zaczął pracować - wniosek jednak czujnik tylko może korka od
zbiorniczka nie dokręciłem, ucieszony poszedłem do domu.
Dziś wyjechałem na miasto, trochę pojeździłem i znowu się zagotował -
wiatrak nie ruszył, po zwarciu kabli od czujnika na krótko działa,
poczekałem aż ostygnie, dojechałem do domu. Sprawdzam, może wtyk od
czujnika zaśniedział, wstrzyknąłem trochę autosolu (jakiś preparat do
elektryki - oczyszcza i konserwuje) i grzeje silnik. Zagotował sie :(
wiec zagasiłem, wyjąłem kluczyk i ... wiatrak ruszył. Co jest grane może
ktoś wie?
wcześniej _chyba_ wiatrak się wyłączał po odcięciu zapłonu (chyba bo mam
auto 2 dni :)
Dzięki za pomoc.
*) w sklepie z częściami koleś powiedział mi że czujnik jest w miarę
uniwersalny, ważne żeby piny pasowały - ten który mi sprzedał pasuje też
do Cinquecento, chyba tempry i paru innych fiatów.
-
Re: Uno sie gotuje | "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl>
"Radek" wrote in message
news:h9f86a$5gf$1@inews.gazeta.pl...
A węże? Robia sie cholernie twarde? Pompa wody, termostat, kabelkologia,
uszczelka pod głowicą...
-
Re: Uno sie gotuje | "Kuba \(aka cita\)" <yes.or.no@wp.pl>
Radek wydusił z siebie te słowy:
> Witam
> wniosek jednak czujnik tylko może korka od
> zbiorniczka nie dokręciłem,
a ja Ci proponuje wymienić ten korek na nowy. Jest tani .. a będziesz miał
pewność, ze dziala.
Później kombinuj dalej.
--
Kuba (aka cita) gg:1461968 www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S 03r.-> _NA SPRZEDAŻ_ | B5 1,9TDI 97r -> _NA SPRZEDAŻ_
Omega A R6 3,0 24V
-
Re: Uno sie gotuje | Jakub Witkowski <jwitkows@domena.z.sygnatury>
Kuba (aka cita) pisze:
> Radek wydusił z siebie te słowy:
>
>> Witam
>> wniosek jednak czujnik tylko może korka od
>> zbiorniczka nie dokręciłem,
>
>
> a ja Ci proponuje wymienić ten korek na nowy. Jest tani .. a będziesz
> miał pewność, ze dziala.
Ale przecież płyn się gotuje dopiero gdy temperatura przekoczy 100stC
albo i więcej (to nie jest woda), a takiej temperatury nie powinno
być w układzie w ogóle... czujnik powinien zadziałać wcześniej.
Jest jeszcze szansa że układ zamulony albo pompa słabo działa,
w związku z tym przepływ przez chłodnicę jest słaby i czujnik
zamontowany na dole chłodnicy "czuje" niższą temperaturę
niż reszta silnika.
Można zewrzeć kable prowizorycznie (niech se chodzi), albo sprawdzić
czujnik w garnku z wodą i termometrem, można ew. kupić taki który
ma niższą temp. załączania.
--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
-
Re: Uno sie gotuje | Jakub Witkowski <jwitkows@domena.z.sygnatury>
Radek pisze:
> elektryki - oczyszcza i konserwuje) i grzeje silnik. Zagotował sie :(
> wiec zagasiłem, wyjąłem kluczyk i ... wiatrak ruszył.
Ja bym jeszcze zwarł na krótko i pojeździł po mieście, w korkach,
przy stale włączonym wentylatorze. Jeśli temperatura będzie w normie
- to, pół biedy, można się bawić w czujniki, ale jeśli będzie
się gotował, to gorzej, bo układ generalnie niedomaga.
A może ten silnik ma skłonności do zapowietrzania się?
--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.